Radości było co nie miara, bo zdjęcia były naprawdę ciekawe. Na zakończenie Gienek Trojanowski podarował wszystkim zebranym swoje czarno-białe fotografie. Sądząc po tempie w jakim znikały ze stołu można wnioskować że bardzo się podobały i były miłą niespodzianką.
Za kilka dni spotkanie opłatkowe, na którym napewno nie zabraknie mojego ulubionego barszczu z uszkami... Mniam, już nie mogę się doczekać.
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski
fot. Jacek Gulczewski

Brak komentarzy:
Prześlij komentarz