niedziela, 13 grudnia 2009

Grudniowy fotospacer

Kolejny grudniowy dzień rozpoczęliśmy od spaceru po lesie. I tak jak poprzednim razem po powrocie na ranczo, zjedliśmy pyszne śniadanie. Oprócz jajecznicy był świeży chleb ze smalcem a na deser makowiec :-)
Nie, nie zemdliło nas, wręcz przeciwnie czuliśmy się świetnie.

ps. do wszystkich lekarzy przeglądających ten wątek - jajecznica była bezcholesterolowa, smalec beztłuszczowy, a makowiec bezcukrowy ...



fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig



fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig


fot. Jacek Gulczewski


fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig


fot. Sławek Fiebig


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski

niedziela, 6 grudnia 2009

Poranne mgły na Kaszubach

Umówiliśmy się na poranne zdjęcia, nie przypuszczając nawet że poranne mgły mogą nam znacznie utrudnić zadanie. Mleko było tak gęste, że nie mogliśmy zanleść drogi do miejsca w którym umówiliśmy się ze Sławkiem. Potem droga przez las i dotarliśmy na miejsce. Sławek pozbawiony przez złośliwy los (to znaczy mnie:) nie miał swojego aparatu. Miał za to swój mały kompakcik, który jak potem słusznie zauważył, był mniejszy od głowicy statywu. Wyglądało to faktycznie zabawnie, bo odnosiło się wrażenie że Sławek fotografuje statywem :-)
Dostarczył nam za to niesamowitych wrażeń robiąc nam przejażdżkę swoją terenówką po leśnych bagnistych ostępach. Takie mini Camel Trophy.
A po plenerze jak nakazuje stara polska tradycja, wrąbaliśmy pyszną jajecznicę na boczku sporządzoną z kilkunastu jajek.
Nie zabrakło również ciasta i kawy, oraz miłych pogawędek przy płonącym kominku.


fot. Sławek Fiebig



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski

Dziwny gość. Nie wiedział że do robienia zdjęć nie wystarczy sama głowica od statywu :-)




fot. Jacek Gulczewski



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota

Bred Gens (jakby powiedział Andrzej Lepper) przy smażeniu jajecznicy.



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota



fot. Janusz Piechota




fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski






czwartek, 3 grudnia 2009

Konkurs i Mikołajki w GTF-ie

3 grudnia w GTF-ie odbył się comiesięczny konkurs fotograficzny, a po ogłoszeniu wyników obecni na spotkaniu fotografowie obdarowali się mikołajkowymi zdjęciami.
Radości było co nie miara, bo zdjęcia były naprawdę ciekawe. Na zakończenie Gienek Trojanowski podarował wszystkim zebranym swoje czarno-białe fotografie. Sądząc po tempie w jakim znikały ze stołu można wnioskować że bardzo się podobały i były miłą niespodzianką.

Za kilka dni spotkanie opłatkowe, na którym napewno nie zabraknie mojego ulubionego barszczu z uszkami... Mniam, już nie mogę się doczekać.




fot. Jacek Gulczewski


fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski



fot. Jacek Gulczewski